Czy warto nadpłacać kredyt?

Czy warto nadpłacać kredyt?

W czasach wszechobecnej konsumpcji ciężko znaleźć osoby wolne od kredytów konsumenckich, pożyczek, chwilówek czy też kredytów hipotecznych. Wiele z tych osób mimo spłacania kredytu, gromadzi również oszczędności starając się je sensownie ulokować. Inwestowanie oszczędności, zwłaszcza w tak trudnych czasach jak obecnie, jest rozsądną praktyką, jednak czy ma ona sens w obliczu ciążącego nad nami kredytu?

Rozsądek przede wszystkim.

Każdy, kto na pewnym etapie swojego życia postanawia inwestować swój kapitał, powołuje się na rozsądek i bezpieczeństwo w przyszłości. Wydaje się to logiczne, zważywszy na fakt w jaki sposób działają obecnie zakłady ubezpieczeń społecznych oraz w obliczu starzejącego się społeczeństwa w naszym kraju. Mając świadomość, że dzietność spada a liczba emerytów stale rośnie, każda rozsądna osoba obliczy, że emerytura czekająca na niego może nie wystarczyć na podstawowe potrzeby, nie mówiąc o godnym doczekaniu swoich dni. Niestety ogromna ilość osób myślących w ten sposób w tym samym momencie „tonie” w kredytach, spłaca leasing auta, hipotekę mieszkania czy płaci raty za telewizor, komputer czy inne sprzęty domowe, nie zdając sobie sprawy jak wysokie są koszty tych zobowiązań. Koszty to nie tylko ogólnie ujęte oprocentowanie, ale także również prowizje, koszt uzyskania kredytu, dodatkowe ubezpieczenia sprzętu czy auta, bez których takiej pożyczki w ogóle nie dostaniemy. Oprócz tego w Polsce każdy kredytobiorca na cele mieszkaniowe ponosi ogromne ryzyko tzw. zmiennych stóp procentowych. Zadłużamy się „pod korek” na ile nasza zdolność pozwoli, nie zdając sobie sprawy, że w wyniku działań polityki banków centralnych czy rządu, z dnia na dzień nasze raty mogą wzrosnąć o kilkadziesiąt % a nawet kilkukrotnie. Czy zatem rozsądnym można nazwać osobę tonącą w długach, która odkłada pieniądze na bok zamiast spłacić obciążenia?

Zaufaj matematyce!

Przyjrzyjmy się inwestycjom. Przeciętny początkujący inwestor niezależnie czy lokuje swój kapitał w akcje, obligacje skarbu państwa, metale szlachetne czy zwyczajnie trzyma pieniądze na lokacie długoterminowej, nie osiąga większych zysków. Rozsądni inwestorzy, którzy poświęcili trochę czasu na edukację w tym temacie, przy drobinie szczęścia potrafią osiągnąć roczne stopy zwrotu w wysokości do 8% ulokowanego kapitału, czy to w nieruchomości pod wynajem, czy akcje spółek dywidendowych, czy też dywersyfikując swój portfel na wiele różnych aktywów. Należy pamiętać również o podatku od zysków kapitałowych, który „zjada” rocznie 19% naszych zysków, co daje nam realny zwrot około 6,5%. Większości początkowych inwestorów nie udaje się nawet to. Spójrzmy na kredyty gotówkowe, konsumenckie czy pożyczki których koszt RRSO (całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta) zaczyna się od 7,2%, a nie trudno znaleźć i te po 15-18%. Czy zatem rozsądna jest walka z rynkiem aby wyrwać dla siebie te marne kilka procent włożonych pieniędzy, gdy jednocześnie na boku ktoś podbiera nam dwa razy więcej?

Nie trać swoich pieniędzy.

Jak już zapewne się domyślasz jest to zwykła strata pieniędzy i czasu poświęconego na analizowanie rynku czy też ofert. Oczywiście warto mieć oszczędności. Zabezpieczenie finansowe w wysokości kilku tysięcy, najlepiej na łatwo dostępnym koncie jest niezbędne dla naszego bezpieczeństwa i zdrowia psychicznego. Pozwala nie martwić się gdy przykładowo zepsuje się lodówka czy wypadnie nam pilna naprawa auta. Unikamy w ten sposób dalszego zadłużania się. Jednak w sytuacji gdy ciążą nad nami długi, najlepszą inwestycją jest nadpłacanie ich, a jeśli masz taką możliwość nawet stałe podniesienie raty kredytu hipotecznego w banku. Zwrot takiej inwestycji jest niemalże równy kosztom naszego kredytu i z pewnością przewyższa zyski z rynków finansowych początkującego inwestora. Zatem nie trać swoich pieniędzy i jeśli widzisz, że pod koniec miesiąca zostają Ci pieniądze – nie odkładaj ich, zanieś do banku, przelej do wierzyciela, pozbądź się tej kuli u nogi najszybciej jak możesz. Zobaczysz, że odbije się to nie tylko na Twojej kieszeni ale również zdrowiu psychicznym, a Twoje życie stanie się zdecydowanie mniej stresujące.